Jak usypiać niemowlę?

Bezustanny płacz, nieprzespane noce, brak energii do działania i bezsilność… Tak w kilku słowach można podsumować bezskuteczne próby usypiania niemowlęcia. Dlaczego maleńkie dzieci tak bardzo opierają się spaniu? Jak usypiać niemowlę, aby czynność ta nie była męcząca, stresująca oraz aby nie trwała w nieskończoność? Oto kilka podpowiedzi!

Kiedy noc staje się dniem i odwrotnie

W pierwszej kolejności należy zdać sobie sprawę z tego, że malutkie dziecko nie odróżnia dnia od nocy, nie ma jeszcze „wypracowanego” rytmu dobowego. Zaczyna się on kształtować dopiero w 2-3 miesiącu życia. Pomimo tego, że niemowlęta śpią (teoretycznie) bardzo dużo, bo średnio od 15 do nawet 20 godzin na dobę, w praktyce rodzice maluszków wcale nie mają łatwo.

Dlaczego? Przede wszystkim dziecko może budzić się co chwilę. Samo usypianie niemowlaka niejednokrotnie ciągnie się w nieskończoność, a naznaczone jest krzykiem i płaczem. Są jednak metody, które pomogą mu szybciej zasnąć.

Czy istnieje jeden sprawdzony sposób na usypianie dziecka?

Absolutnie nie. Każde dziecko jest inne. Podstawą jest obserwacja w celu jak najlepszego poznania potrzeb i preferencji niemowlaka. Musimy zapewnić mu maksimum komfortu i odpowiednio przygotować do zaśnięcia. Jeśli od początku będziemy uczyć dziecko zasypiania w łóżeczku, kołysce lub na rękach, ale przyjmując przy tym pozycję siedzącą bądź leżącą, mamy szansę uniknąć wielogodzinnych, stresujących prób usypiania na rękach z maszerowaniem po całym domu.

Dla dziecka niezwykle istotna jest bliskość rodzica, która daje poczucie bezpieczeństwa. Niekończące się chodzenie z dzieckiem na rękach, doprowadzające do bólu kręgosłupa, nie jest jednak warunkiem koniecznym.

Ile powinno spać dziecko?

Jak przygotować malucha do snu?

Nawet najskuteczniejsze metody usypiania niemowlaka nie przyniosą pożądanego efektu, jeśli odpowiednio nie przygotujemy się do tej czynności. Jak to zrobić? Nakarmcie malucha, zmieńcie mu pieluszkę, zadbajcie o optymalną temperaturę w pomieszczeniu i spokojną atmosferę, sprzyjającą wyciszeniu.

Zarówno uczucie głodu, dyskomfort wynikający z kontaktu z brudną, mokrą pieluszką, jak i hałas czy za niska/wysoka temperatura otoczenia to czynniki, które negatywnie wpływają na samopoczucie i zdecydowanie utrudniają zasypianie. Dopiero wówczas, gdy wszystkie powyższe kryteria zostaną spełnione, możemy podjąć próbę usypiania – niezależnie od tego, czy zastanawiamy się, jak usypiać dziecko w łóżeczku, czy na rękach.

Jak usypiać niemowlę w pierwszych miesiącach życia?

Od początku życia dziecka warto wdrażać rytm dobowy, który jest zgodny z naturalnym zegarem biologicznym człowieka, przy czym trzeba pamiętać o tym, że dziecko w pierwszych tygodniach życia nie rozróżnia jeszcze dnia i nocy.

Niemowlę powinno być karmione na żądanie, powinno mieć możliwość spać wtedy, kiedy jest senne i mieć zapewnioną aktywność w czasie, gdy nie śpi. Musimy zatem być maksymalnie elastyczni i nastawieni na potrzeby niemowlęcia. Niemniej możemy już powoli przygotowywać się do wprowadzenia stałego rytmu dnia, związanego np. z porą kąpieli.

Warto zastosować tzw. metodę 5 S. Opiera się ona na 5 elementach:

  1. spowijanie (otulanie dziecka)
  2. stabilizacja pozycji
  3. szumienie (wykorzystanie zabawek emitujących biały szum)
  4. kołysanie (z ang. swinging)
  5. ssanie

Na czym polega metoda 5 S i dlaczego cechuje się dużą skutecznością?

Jej efektywność jest wysoka, ponieważ opiera się na zapewnieniu warunków podobnych do tych, jakich dziecko doświadczało, będąc jeszcze w łonie matki.

Otulenie niemowlęcia kocem (specjalnym rożkiem bądź otulaczem) powoduje, że robi mu się ciepło i nieco ciasno (ale też nie za ciasno). W ten sposób zapewniamy dziecku poczucie bezpieczeństwa i istnieje spora szansa, że stanie się spokojniejsze, bardziej wyciszone.

Następnie stabilizujemy jego pozycję, tzn. możemy usiąść lub położyć się z dzieckiem i odpowiednio je podtrzymywać. Teraz czas na biały szum. Możemy sięgnąć po specjalne zabawki (np. przytulanki emitujące biały szum) lub… po odkurzacz bądź suszarkę – oczywiście włączone w innym pomieszczeniu, aby nie było za głośno.

Bardzo ważnym elementem jest kołysanie, którego dziecko przecież doświadczało przez całe 9 miesięcy, kiedy mama się poruszała. Kołysać możemy na rękach lub w kołysce. Z racji tego, że dziecko ma silną potrzebę ssania, w trakcie usypiania można podać mu pierś lub smoczek.

Jak odzwyczaić dziecko od smoczka?

Jak usypiać dziecko w kolejnych miesiącach życia?

Kiedy dziecko skończy trzeci miesiąc życia, zaczyna powoli odróżniać noc od dnia. Obowiązkowo należy wprowadzić stały rytm dobowy. Warto wychodzić na spacer, bawić się i kąpać niemowlaka o tej samej porze, tak samo jak i wprowadzić stały rytuał usypiania o tej samej porze. Niebawem przyjdzie też czas na ustalenie tych samych godzin posiłków i drzemek.

Niemniej nadal należy obserwować malucha i reagować na jego potrzeby. Nie zabraniajmy niemowlęciu spać, gdy ewidentnie jest zmęczone (zaczyna być rozdrażnione, trze oczy, etc.) lub usypiać na siłę, gdy ma ochotę na harce.

Skoro dziecko powoli zaczyna odróżniać dzień od nocy, nie należy z dnia czynić nocy. Oczywiście powinniśmy zapewnić mu spokojne, komfortowe warunki do snu, ale podczas drzemki w ciągu dnia nie możemy całkowicie „wyłączać się” z funkcjonowania, zasłaniać okien, aby w pomieszczeniu panowała całkowita ciemność, etc. Drzemki w ciągu dnia powinny się konsekwentnie skracać na rzecz dłuższego snu nocnego.

Z kolei przed nocą musimy możliwie najbardziej wyciszyć dziecko i zachować zawsze ten sam rytuał: ciepła, relaksująca kąpiel, karmienie, układanie do snu w spokojnej atmosferze, przy przytłumionym świetle. Naturalnie dalej możemy stosować początkowe metody lub ich elementy, jak np. zasypianie przy białym szumie i kołysaniu.

Mikrobiom – jak wpływa na zdrowie matki i dziecka?